Strona główna > Aktualności > 10-11-2014
10-11-2014
jak czesi śpiewają rocka to rosną im brzuchy.

Jak najlepiej opisać dwadzieścia cztery godziny życia piątki ludzi zmuszając jednocześnie czytelnika do refleksji nad samym sobą? Jaroslav Rudis wybrał chyba najprostsze rozwiązanie, relacjonując jeden dzień życia swoich bohaterów. Wszyscy oni są mieszkańcami najpiękniejszego miasta Europy-Pragi. Miasto to zachwyca i przyciąga turystów, jednak jego mieszkańcy uodpornieni na jego urok powtarzają jedno-Praga śmierdzi i jest głośna. Zawsze i wszędzie coś słychać, od hałasu uciec nie sposób. Można się przed nim jedynie chronić. Większość z nich tworzy dla siebie indywidualny hałas, nosząc przy sobie własną muzykę. Ten prywatny nawet hałas stara się zniszczyć Vladimir, jeden z bohaterów książki. Nie rozumie on, że samotność, tęsknotę, która jest i jego domeną, każdy przeżywa na swój sposób, stara się więc uszczęśliwiać na siłę odcinając ludzi od ich muzyki. Nie rozumie, że tym samym zabiera innym to, o czym sam marzy. Złudzenie wewnętrznego spokoju jest tym, za czym goni nasz bohater. 

Ciąg dalszy recenzji na blogu Adama Kraszewskiego. Polecamy!

  


Książkowe Klimaty s.c.
ul. Mydlana 1/005
51-502 Wrocław
NIP:895-201-81-93